| - Moja siostra wyszła za mąż za Australijczyka |
|
- Moja siostra wyszła za mąż za Australijczyka – opowiada blondynka blondynce. – I pisze że jej mąż zajmuje się produkcją szelek. Nic nie rozumiem. - Czego nie rozumiesz? - Bo u nas nosi się szelki, żeby się spodnie nie zsunęły. Ale w Australii chodzą do góry nogami. To po co im szelki/ - Głupia jesteś. U nas nosi się szelki , żeby się spodnie nie zsunęły się z człowieka. A tam odwrotnie żeby człowiek nie wysunął się ze spodni! Kategoria:O blondynkach |
Kategorie
- Losowe
- Najlepsze
- Inne
- O babie
- O bacy
- O biznesmenach
- O blondynkach
- O dresiarzach
- O dzieciach
- O informatykach
- O Jasiu
- O małżeństwie
- O pijakach
- O policjantach
- O rodzicach
- O sąsiadkach
- O studentach
- O Szkotach
- O teściowych
- O Wąchocku
- O wędkarzach
- O zajączku
- O zwierzątkach
- Ostatnie słowa
- Sportowe
- Szczyty
- SzołBizness ;)
- U lekarza
- Zakręcone powiedzonka