| Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga za |
|
Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć botki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo botki są ciasne ale w końu - weszły. Spocona siada na ławce obok a dziewczynka mówi: - A butki są na złych nóżkach! Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie... wreszcie! - A to nie są moje buciki... - mówi nagle dziewczynka. Przedszkolanka zaciska zęby, sciaga botki, ociera pot z czoła... - ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić. Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu... Wciąga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę... - Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę. - Mam, schowane w butkach! Kategoria:O dzieciach |
Kategorie
- Losowe
- Najlepsze
- Inne
- O babie
- O bacy
- O biznesmenach
- O blondynkach
- O dresiarzach
- O dzieciach
- O informatykach
- O Jasiu
- O małżeństwie
- O pijakach
- O policjantach
- O rodzicach
- O sąsiadkach
- O studentach
- O Szkotach
- O teściowych
- O Wąchocku
- O wędkarzach
- O zajączku
- O zwierzątkach
- Ostatnie słowa
- Sportowe
- Szczyty
- SzołBizness ;)
- U lekarza
- Zakręcone powiedzonka